Bellagrand – Paullina Simons – recenzja książki

Wrzesień 1, 2017

Paullina Simons w swojej powieści „Bellagrand” opowiada o trudach miłości, odkupieniu, namiętności i decyzjach, od których nie ma odwrotu.

Książkę można kupić na Digitalo.pl

Głównymi bohaterami powieści „Bellagrand” są Gina i Harry. Ona jest imigrantką z Włoch, która marzy o lepszym życiu w Ameryce. On pochodzi z wyższych sfer w Bostonie, jest idealistą, zafascynowanym Rosją i Leninem. Jego obsesja doprowadza do wielu kłopotów, z którymi musi się zmierzyć, co gorsza jednocześnie naraża przy tym własną rodzinę. Jednak namiętna miłość Giny i Harry’ego, choć wielokrotnie wystawiona na próbę, nie wygaśnie tak łatwo.

Paullina Simons jest amerykańską pisarką, która pochodzi z Rosji. Urodziła się w Leningradzie w 1963 roku. Jej rosyjskie korzenie wpłynęły na jej twórczość – Rosja pojawia się w niej wielokrotnie. Najbardziej popularną powieścią tej pisarki jest „Jeździec miedziany” wydany w 2000 roku. Akcja tej książki toczy się w Rosji, podczas II wojny światowej i opowiada o Tatianie, która wyrusza w głąb kraju, aby odnaleźć miłość swojego życia, młodego oficera Aleksandra. „Bellagrand” jest kolejnym tomem ciągnącym dalej tę samą historię, tylko że opowiada o losach matki i ojca Aleksandra, którymi są właśnie Gina i Harry. Paullina Simons napisała także inne powieści przedstawiające perypetie tego samego rodu, np. „Tatiana i Aleksander”, „Ogród letni” czy „Dzieci wolności”.

Z całą pewnością dużym atutem powieści „Bellagrand” jest jej tło historyczne. Autorka doskonale przedstawiła Amerykę za czasów prohibicji. Świetnie też opisała amerykańskie społeczeństwo i to zarówno mieszkańców małych miasteczek, jak i dużych miast. W książce nie brakuje też nawiązań do światowych, ważnych wydarzeń historycznych. Dzięki temu książka staje się o wiele bardziej wiarygodna, niezwykle interesująca, zwłaszcza dla wielbicieli realizmu w powieściach.

W „Dzieciach wolności”, w których poznajemy Ginę, gdy trafia z Sycylii do Bostonu i poznaje po raz pierwszy Harry’ego, bohaterka ma w sobie trochę włoskiego szaleństwa, jest silna, niezależna. W powieści „Bellagrand” jest już niestety trochę inaczej, bowiem Gina przechodzi przemianę, staje się bardziej bierna, nie ma już w niej tego temperamentu z przeszłości. Tymczasem Harry Barrington raczej wzbudza irytację niż zainteresowanie, bowiem jest tak zafascynowany Rosją, że zapomina o rodzinie, wręcz naraża ją na niebezpieczeństwo.

„Bellagrand” Paulliny Simons to specyficzna powieść, w której wiele się dzieje. Bohaterowie oddalają się od siebie i znów do siebie wracają, ciągle ma się wrażenie, że to już koniec, a jednak autorka znów zaskakuje, znów następuje zwrot akcji i po raz kolejny Giny i Harry stoją u swojego boku. Ich miłość nie należy do prostych, wręcz przeciwnie. Ich miłość pełna jest smutku, cierpienia i ambicji, które niejednokrotnie mogą zniszczyć życie. Paullina Simons doskonale wie, jak wzbudzić emocje w czytelniku, jak nie dać mu odetchnąć przez całą książkę. Wielbiciele romansów opowiadających o trudach miłości powinni sięgnąć po tę powieść – dylematy i przeżycia Giny oraz Harry’ego bez wątpienia ich usatysfakcjonują.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.