Czereśnie zawsze muszą być dwie – Magdalena Witkiewicz – recenzja książki

Wrzesień 7, 2017

Magdalena Witkiewicz w swojej powieści „Czereśnie zawsze muszą być dwie” łączy teraźniejszość z przeszłością i mówi o tym, że jedna niepozorna decyzja może niespodziewanie odmienić życie.

Książkę można kupić na Digitalo.pl

Główną bohaterką książki „Czereśnie zawsze muszą być dwie” jest Zosia Krasnopolska. Będąc nastolatką, ciągle próbowała zaspokoić ambicje rodziców. Zarówno w domu, jak i w szkole nie mogła z nikim nawiązać porozumienia. Pewnego dnia po raz pierwszy w życiu udaje się na wagary. W ramach kary musi pomagać starszej pani, Stefani Pilch, emerytowanej nauczycielce. Z czasem Zosia i Stefania bardzo mocno się zaprzyjaźniają, Zosia wręcz traktuje kobietę jak swoją babcię. Kiedy Stefania umiera, zostawia Zosi w spadku willę pod Łodzią, w Rudzie Pabianickiej. Zosia postanawia przenieść się tam, kiedy zmusza ją do tego sytuacja życiowa – a dokładnie nieszczęśliwa miłość. Na miejscu okazuje się, że opuszczona willa skrywa w sobie więcej tajemnic, niż można by się spodziewać.

Magdalena Witkiewicz to polska pisarka, która urodziła się w 1976 roku. Studiowała na Uniwersytecie Gdańskim, przez jakiś czas prowadziła też swoją własną firmę marketingową. Zadebiutowała w 2008 roku przezabawną powieścią „Milaczek”, wzbogaconą rysunkami Henryka Sawki. „Czereśnie zawsze muszą być dwie” to jej najnowsze dzieło. Obecnie zajmuje się już tylko pisaniem i spotykaniem z fanami swojej twórczości.

„Czereśnie zawsze muszą być dwie” dzieją się na dwóch płaszczyznach czasowych, w teraźniejszości oraz w przeszłości. Willa w Rudzie Pabianickiej to dom z duszą, który widział historie pełne miłości, ale też i te przerażające. Główna bohaterka cofa się w czasie dzięki panu Andrzejowi, który opowiada jej o losach dawnych mieszkańców willi. Bez wątpienia Magdalena Witkiewicz wspaniale wykreowała bohaterów – każdy z nich jest inny, jest wiarygodny, dobrze nakreślony, intrygujący. Jest tu więc właśnie ekscentryczny pan Andrzej, pełna mądrości Stefania czy Szymon, który nie umie poradzić sobie z przeżytą traumą. Od książki Magdaleny Witkiewicz trudno się oderwać, choć nie ma w niej akcji czy wielkich zaskoczeń. Ale jest wyjątkowy klimat, jest ciepło bijące od postaci, są wreszcie sekrety, które wyjdą na światło dzienne.

„Czereśnie zawsze muszą być dwie” Magdaleny Witkiewicz to dojrzała, mądra i niezwykle plastyczna powieść obyczajowa o miłości i przyjaźni, która chwyta za serce. Z pozoru nie ma w niej nic odkrywczego, ale jednak jest w niej coś hipnotyzującego, coś, obok czego nie można przejść obojętnie. Magdalena Witkiewicz czaruje i robi to naprawdę perfekcyjnie. Miłośnicy klimatycznych powieści, od których robi się ciepło na sercu, z pewnością będą zachwyceni nowym utworem tej autorki. Warto sięgnąć po tę pozycję i zagłębić się w magię Rudy Pabianickiej i jej mieszkańców, tych z teraźniejszości i tych z dawnych lat.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.