Finezja uczuć – Aneta Krasińska – recenzja książki

Sierpień 30, 2017

Aneta Krasińska w swoim debiucie literackim „Finezja uczuć” opowiada o zakazanej miłości, potrzebie bycia kochanym i braku porozumienia we współczesnym świecie.

Książkę można kupić na Digitalo.pl

Główną bohaterką książki Anety Krasińskiej jest Alicja, zamożna kobieta o ułożonym życiu, w którym znalazło się miejsce na małżeństwo, dwójkę dzieci i dobrą pracę, w której się spełnia. Z zewnątrz życie Alicji wydaje się idealne, jednak pod płaszczykiem perfekcji kryje się brak komunikacji pomiędzy małżonkami, rutyna i pragnienie zrozumienia. Mąż Alicji jest pracoholikiem, który coraz częściej zaniedbuje dom i żonę, z czym Alicja nie chce się pogodzić. Kiedy jeden z jej synów szykuje się do pierwszej komunii świętej, kobieta mocno angażuje się w przygotowania. W kościele poznaje księdza Mariusza, który z czasem zaczyna ją fascynować. Pomiędzy dwojgiem ludzi zaczyna rozwijać się uczucie, które nigdy nie powinno zaistnieć.

Aneta Krasińska jest absolwentką polonistyki na Uniwersytecie Łódzkim. „Finezja uczuć” to jej debiut, ale autorka ma na swoim koncie także inne powieści, np. „W sieci uczuć” czy „Odroczone nadzieje”. W swojej twórczości porusza przede wszystkim tematykę kobiet zmagających się z przeciwnościami losu, która jest jej bardzo bliska. Jest szczęśliwą mamą, żoną i nauczycielką, a także wielbicielką prac w ogrodzie.

„Finezja uczuć” to przede wszystkim historia romantyczna, ale także powieść przedstawiająca problemy współczesnego społeczeństwa, które pędzi do przodu, niejednokrotnie zapominając o tym, co jest w życiu najważniejsze. Aneta Krasińska bardzo odważnie opisuje także kwestię celibatu księży i podaje w wątpliwość jego słuszność. Sugeruje, że kapłaństwo wiele by zyskało, gdyby duchowni mogli zakładać rodziny. Sfera emocjonalna jest bowiem tak bardzo istotna w życiu człowieka, że nie należy od niej uciekać. Co gorsza jej zlekceważenie może prowadzić do poważnych konsekwencji, od których nie ma odwrotu.

Z całą pewnością „Finezja uczuć” Anety Krasińskiej skłania do refleksji – nad szybkim biegiem życia i nad własną emocjonalnością. Nie jest to typowy romans, który oferuje czytelnikowi wyłącznie romantyczne wzruszenia. To książka z przesłaniem, która mówi o tym, że prawdziwy związek trzeba pielęgnować, aby mógł dalej się rozwijać. Zaniedbany, pozostawiony sam sobie w końcu się rozpadnie, sprowadzając cierpienie nie tylko na dorosłych, ale i na dzieci. Aneta Krasińska udowadnia, że kariera zawodowa to nie wszystko, że liczy się drugi człowiek, jego potrzeby, dobra komunikacja między partnerami. Tylko wzajemna praca nad związkiem pozwoli na odnalezienie szczęścia.

„Finezja uczuć” spodoba się wszystkim czytelnikom lubiącym przyjemne, ale wartościowe powieści, w których wątek romantyczny rozpisany jest nienachalnie i wiarygodnie. Aneta Krasińska powoli prowadzi akcję do przodu, miarowo odkrywa kolejne karty historii Alicji i księdza Mariusza. To dobrze napisana, mądra opowieść, nad którą warto się dłużej zastanowić i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy i nasz związek nie wymaga więcej zaangażowania.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.