Z miłością jej do twarzy – Nicola Doherty – recenzja książki

Sierpień 30, 2017

Nicola Doherty w swojej powieści „Z miłością jej do twarzy” próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy przeznaczenia da się uniknąć.

Książkę można kupić na Digitalo.pl

Książka „Z miłością jej do twarzy” opowiada o Zoe Kennedy, miłośniczce mody, która pracuje w sklepie odzieżowym, ale marzy o otworzeniu własnego butiku. Jej myśli ciągle krążą wokół byłego chłopaka, lekarza Davida, z którym rozstała się kilka miesięcy wcześniej. Pewnego dnia w sklepie pojawia się pewna starsza pani, która zostawia na ladzie portmonetkę. Dziewczyna biegnie oddać zgubę. Staruszka jest jej niezwykle wdzięczna i w zamian za pomoc, wyjawia Zoe, że gdy ta pomyśli życzenie, ono się spełni. Dziewczyna jest sceptyczna, ale słucha rady kobiety. Na drugi dzień budzi się w łóżku z Davidem sześć miesięcy wcześniej.

Nicola Doherty to irlandzka pisarka, która zaistniała w literackim świecie lekką i przyjemną powieścią „Tylko się nie zakochaj”. „Z miłością jej do twarzy” to jej druga książka, utrzymana w podobnym stylu i poruszająca podobną tematykę. Nicola Doherty obecnie mieszka w Londynie wraz z mężem. Jej utwory zostały przetłumaczone na kilka języków.

„Z miłością jej do twarzy” w dość zaskakujący sposób próbuje odpowiedzieć na pytanie, czy nasze czyny są z góry przesądzone, czy jednak możemy zmienić czekający nas los. Gdy Zoe cofa się w czasie, pragnie tym razem zrobić wszystko jak należy i zawalczyć o swój związek z Davidem – stara się więc być idealną partnerką dla Davida, nie złości się na jego zapracowanie, toleruje też przyjaciółkę z dzieciństwa Davida, która nie odstępuje go ani na krok. Zoe daje się lubić, jest ambitna, wesoła, trochę też roztrzepana. Jej postępowanie nie raz będzie też budzić uśmiech i zarażać optymizmem, co jest dużym atutem książki. Pozostali bohaterowie także są świetnie rozpisani, ciekawią, chce się ich poznać bliżej.

Nicola Doherty w „Z miłością jej do twarzy” przyciąga niebanalną, zakręconą fabułą i sympatycznymi bohaterami. To optymistyczna historia, którą pochłania się w zawrotnym tempie. Motyw podróży w czasie jest świetnie rozpisany, angażuje czytelnika, jest tajemniczy, ale i wywołuje uśmiech na twarzy. „Z miłością jej do twarzy” jest doskonałą rozrywką i odskocznią od codzienności. Książa też zmusza do refleksji nad własnymi decyzjami – w końcu każdy z nas choć raz w swoim życiu chciał wrócić do przeszłości, aby coś zmienić, coś odwołać albo przeżyć jakieś doświadczenie jeszcze raz. Zoe dostała tę szansę. Warto dowiedzieć się, jak skończyła się jej historia.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.