Za wszystkie błędy – Irene Cao – recenzja książki

Sierpień 28, 2017

Irene Cao w swojej najnowszej powieści „Za wszystkie błędy” po raz kolejny ujmuje zmysłowością w prostej, ale wciągającej historii.

Książkę można kupić na Digitalo.pl

Główna bohaterka książki „Za wszystkie błędy” to Linda Ottaviani, trzydziestotrzyletnia projektantka wnętrz, która ma za sobą wiele romansów, jednak jak do tej pory nie odnalazła prawdziwej miłości. Kobieta nie ukrywa się ze swoimi wadami: jest niezwykle pewna siebie, zachłanna i pragnie, by wszystko układało się po jej myśli. Najlepiej rozumie ją jej przyjaciel fotoreporter, Alessandro, jednak Linda swoje zainteresowanie kieruje ku nowo poznanemu mężczyźnie, bogatemu Tommasowi Belli, który zleca jej aranżację swojej willi.

Irene Cao to włoska pisarka urodzona w Pordenone w 1979 roku. Kobieta zasłynęła przede wszystkim ze swojej „Trylogii zmysłów”, na którą składają się trzy powieści erotyczne o tytułach „Widzę cię”, „Słyszę cię” i „Pragnę cię”. „Za wszystkie błędy” z całą pewnością spodoba się wszystkim wielbicielom poprzednich książek Irene Cao. Nie bez przyczyny porównywana jest także do słynnych „Pięćdziesięciu twarzy Greya” E.L. James.

„Za wszystkie błędy” czyta się lekko i przyjemnie. To prosta historia i jest dokładnie taka, jaka wydaje się od początku – skrupulatnie i konsekwentnie prowadzi do wyczekiwanego happy endu. Jest jednak także zmysłowa i nie brakuje w niej erotyzmu, dzięki czemu czytelnik całkowicie zatraca się w lekturze i pochłania w zawrotnym tempie kolejne strony. To idealna lektura na lato, kiedy potrzeba książki niezbyt wymagającej, ale pasjonującej, od której trudno się oderwać. W powieści nie brakuje też wspaniałych opisów włoskiej przyrody, które są scenerią dziejących się wydarzeń. Linda to postać, obok której nie można przejść obojętnie – jest pełna namiętności, spontaniczna, wręcz dzika. To ona dominuje w powieści, to ona jest w niej samcem alfa. Wie, czego chce i zrobi wszystko, aby osiągnąć cel. Tymczasem milioner Tommaso Belli, niebieskooki, opanowany, wręcz surowy, to jej zupełne przeciwieństwo, a jak wiadomo przeciwieństwa się przyciągają. Pomiędzy parą wybucha prawdziwa namiętność, której bohaterowie nie są w stanie się oprzeć, podobnie jak czytelnik, który wpada w sidła tej pełnej zmysłowości historii.

„Za wszystkie błędy” Irene Cao to bez wątpienia idealna propozycja dla entuzjastów powieści w stylu „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. To lekka lektura, napisana prostym językiem pozbawionym upiększeń, którą czyta się niezwykle szybko. Jeśli komuś przypadnie go gustu, warto także sięgnąć po kolejną część tej interesującej powieści – nosi ona tytuł „Za całą miłość” – która dostępna jest w sprzedaży już od marca 2017 roku. W drugim tomie Linda z całą pewnością zaskoczy.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.